poniedziałek, 9 października 2017

Ford Galaxy i Ford Focus Coupe Minichamps w pudełkach

W ostatni weekend otrzymałem od mojego teścia, który pracuje w Austrii, dwa modele fordów w królewskiej skali 1:43. Teściu zakupił je na jednym z wiedeńskich "flohmarktów". Cena była okazyjna, kilka euro. Co ciekawe tych modeli było tam około 200 sztuk. Wszystkie nowe i w niezniszczonych pudełkach wraz z witrynkami. Gdy zobaczyła je pewna Austriaczka od razu rzuciła na stół około 50 euro i... wzięła wszystkie. Nie ma się czemu dziwić wszak jeden model jest wart nawet 150 zł :) Mi przypadły w udziale dwa. Dwa identyczne mają powędrować do kilkuletniego siostrzeńca. No cóż, pewnie za moment nie będę wyglądały jak moje w stanie nienaruszonym, ale nic nie mogę z tym zrobić. Prezent to prezent. Ja cieszę się z mojego :)






2 komentarze:

  1. Cześć!
    Czy dużo kupiłeś modeli Bburagów 1:43 i Welly 1:34?
    Czy unikaty w skali 1:18 też coś fajnego kupiłeś?
    Kiedyś wspomniałeś o firmie rastar 1:43,gdzie ująłeś zdanie,że polujesz na Bmw 750 i M5 były tylko białe i w pudełkach tesco tylko srebrne? Szybko zmyły się z sprzedaży. Ja kiedyś specjalne pojechałem aż do Chorzowa po nie,bo chciałem je kupić i mieś kolejny wyjątek w mojej kolekcji,ale ich róż nie było.
    Pozdrawiam Przemek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, no mam ich sporo. W skali 1:18 póki co spokojnie, ale mam na oku kilka modeli głównie VW i Audi. Co do rastara jest kilka aut na allegro, więc można kupując je uzupełnić sobie kolekcję. Cały czas myślę nad zakupem bmw i mercedesa tej firmy. Pozdrawiam :)

      Usuń

Zostaw ślad po sobie:)