niedziela, 5 stycznia 2014

Kolekcja 1:43

Kolekcja się powiększa. Przybyło kilka nowych modeli. Cieszę się z aut PRL oraz Audi. Również z Volkswagena coś nabyłem. Zapraszam do obejrzenia zdjęć.





środa, 11 grudnia 2013

Bburago 1:43 w Lidlu

W sklepach Lidla z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia pojawiły się ciekawe zestawy modeli Bburago. Dwie sztuki w cenie 19,99 to dobra cena. Byłem dzisiaj. Obejrzałem. Kto wie, może kupię.

piątek, 11 października 2013

Audi A1 Kyosho vs Audi A1 Bburago

Model Kyosho nabyłem na aukcji internetowej za symboliczną kwotę w maju br. o czym pisałem tutaj. Szukałem do zestawu modelu Bburago i sztuka ta udała mi się na przełomie lipca i sierpnia gdy na jednej z półek sklepu wielobranżowego w moim mieście, dostrzegłem zapakowane w niebieskie pudełko Bburago Audi A1 za 10,99. Cena dobra więc dokupiłem jeszcze białe Audi Q7. Skupmy się jednak na A1. Na pierwszy rzut oka obydwa auta są do siebie bardzo podobne, w sumie tak jest ale...

Audi od Kyosho jest nieco wyższe, długość obydwu mniej więcej się zgadza.
Przód. Wygrywa Kyosho, choć Bburago wysoko postawiło poprzeczkę. Na uwagę zasługują choćby halogeny, które u Bburago wyglądają bardzo dobrze. Kyosho lepiej trzyma się jednak rzeczywistości. 1:0.


Kyosho pomyślało nawet o lustrach w lusterkach, czy tarczach w felgach. Bburago tradycyjnie, ma swój wzór felg. 2:0.

Tył, walka wyrównana. Jak dla mnie remis. Kyosho - za znaczek Audi - nieprzyklejany! Bburago z kolei fajnie oznaczyło rodzaj samochodu, wpisując TDI. Ciekawostka to różne rodzaje wydechów... Po jednym punkcie a więc 3:1.



Środek modelu Kyosho to pomalowane na srebrno obręcze wlotów powietrza, lusterko środkowe czy nawet... czerwone klamry na pasy bezpieczeństwa. Bburago nie posiada lusterka wewnątrz. 4:1 dla Kyosho.
Podwozie bardziej dopracowane z prawej strony. 5:1.
Widok z góry. Remisowo. Ładna linia. Ogółem: 6:2.
Wygrywa oczywiście Kyosho. Waży więcej od modelu Bburago. Gdy bierze się je do ręki słychać jak 
"szeleści" - to głównie zasługa kół i elementów w nich umocowanych. Bburago mimo wszystko zaskoczyło mnie in plus. Model wykonano ładnie, z troską i dbałością o szczegóły. Absolutnie nie żałuję, ze go nabyłem :) A Kyosho to chyba mój najładniejszy model w kolekcji. 




piątek, 4 października 2013

Zapowiedzi ;)

Witam, jako, że pod ostatnim postem pojawiło się kilka pytań odnośnie dalszych wpisów to chciałbym poinformować, że na dniach dokonam małego porównania Audi A1. Mam również w planach rywalizację Fiatów 125 p. Pozdrawiam benzynowo-modelarsko ;)

sobota, 13 lipca 2013

Na urodziny? Volkswagen

Zbiór powiększa się o kolejne motoryzacyjne eksponaty w skali 1:43;) Swoją uwagę skupiam obecnie głównie na gromadzeniu polskich samochodów z czasów PRL-u (Fiat 125 i 126 p). Przy okazji urodzin zostałem również bardzo miło zaskoczony, otrzymując Volkswagena Passata z KAP-u (ostatnie zdjęcie), na którego polowałem od dawna. Żeby było jeszcze ciekawiej - nikomu nie mówiłem, że planuję nabyć ten model. Tym samym kolekcja Volkswagenów powiększyła się z pięciu sztuk do sześciu. 

Obserwuję też Malucha "Bombla" z KAP-u, Audi A1 z Bburago, zaś dzisiaj walczyłem o dwa piękne, czerwone Maluchy ze wspomnianego KAP-u, lecz nie udało mi się ich wygrać (ceny ponad 40 złotowe). Trzeba zatem uzbroić się w cierpliwość;) 

W poniedziałek z kolei w sieci sklepów Lidl mają się pojawić modele Bburago za 19,99, m.in. Ferrari i mini-dioramy. Może będzie też coś z Audi?

Pozdrawiam wakacyjnie!





piątek, 31 maja 2013

Audi A1 Kyosho 1:43

W poprzedniej notce wspomniałem o poniższym modelu KLIK. Teraz przedstawiam kilka zdjęć. To moje kolejne Audi, chyba najładniejsze. No i ta cena;) Taki nabytek cieszy podwójnie.














poniedziałek, 20 maja 2013

Kolekcja 1:43 + nowy nabytek - AUDI A1

Mimo, że ostatnio na blogu niewiele się dzieje, to moja kolekcja stale się powiększa;) Dzisiaj przesyłam zdjęcia wszystkich modeli w skali 1:43 w jednym miejscu - na tekturowej wystawce własnego wykonania. Nie jest to może diorama, ale przynajmniej daje więcej miejsca;)

Chciałem jeszcze po krótce opisać mój najnowszy nabytek - czerwone Audi A1 (na zdjęciu poniżej widać je dokładnie drugie od lewej). Otóż zakupiłem je kilka dni temu za okazyjne 11,50 + 15 zł za przesyłkę, wiem za przesyłkę dość sporo, ale...

Audi dotarło do mnie dzisiaj. Otworzyłem kartonowe opakowanie i moim oczom ukazał się piękny czerwony model w plastikowej gablotce. Po oględzinach Audicy doszedłem do wniosku, że jej dokładne wykonanie nie może być przypadkowe. Jako, że na aukcji nie był podany producent modelu, szybko odkręciłem podstawkę. Na spodzie, również dopracowanym i dopieszczonym, widniał napis... "KYOSHO".  Wychodzi więc na to, że kupiłem model wyceniany na kilkadziesiąt złotych (sprawdzałem aukcje tego producenta) za przysłowiowe "kilka groszy"  :))) (może to wina błędu w tytule??)

Nawet tylny znaczek Audi jest inny niż w moich dotychczasowych samochodach. Nie został on bowiem namalowany, a... przyklejony. Audi wygląda wspaniale, a dokładniej przedstawię je następnym razem. Już teraz mogę jednak napisać, że model jest jednym, jeśli nie najładniejszym, ze wszystkich moich eksponatów. Wychodzi więc na to, że opłaca się czasem pobuszować w sieci;) Majstersztyk.