Witam
noworocznie :) Zima sprzyja porządkom, przynajmniej w moim
przypadku, podobnie zresztą jak wiosna, ale ona dopiero przed nami.
Postanowiłem odkurzyć moje modele, schowane dotąd w kartonach - z
braku miejsca. Kilkanaście modeli podczyściłem i wystawiłem na
witrynce. Jeśli mowa o zbiorze Ferrari od Bburago (kupowane przez
allegro i po wymianach z kolekcjonerami) uzupełniają go jeszcze
model Schumachera w skali 1:43 w plastikowym blistrze oraz mniejszy
modelik zakupiony na targu w Wiedniu (tzw.
Flohmarkt) - Benetton w plastikowej witrynce (Michael Schumacher Collection Minichamps).
Co
do aut z KAP posegregowałem je i złożyłem w kartonie jeszcze na
jakiś czas, ale już szykuję dla nich półkę. To co widać na
zdjęciu to obecnie cała moja kolekcja Kultowych Aut PRL, bez Fiata
125 stojącego przy komputerze.
W
kilku reklamówkach mam ponadto sporo aut w skali królewskiej od
Bburago i Welly – wiele modeli Ferrari - w oryginalnych pudełkach.
Również szukam dla nich miejsca, ale są bezpieczne :)
Do
przeczytania niebawem. Pozdrawiam
modelarsko-motoryzacyjnie-kolekcjonersko!

