Gdyby ktoś był zainteresowany to zapraszam do licytacji modelu kultowego BMW M3 w skali 1:24. LINK
sobota, 18 kwietnia 2015
środa, 15 kwietnia 2015
Wiosennie
Długo mnie nie było. Ale modelarsko cały czas jestem aktywny.Już wkrótce kolejne wpisy o kolejnych nabytkach. Obecnie walczę o Audi 80 1:43 od Schabak. Mocno zdezelowane ale ma duszę.
Ps: nowa zawieszka Hot Wheels pod lusterko do A4 B5 oraz zestaw do mojego Malacza 83' od DTG.pl.
Ps: nowa zawieszka Hot Wheels pod lusterko do A4 B5 oraz zestaw do mojego Malacza 83' od DTG.pl.
piątek, 13 marca 2015
Warszawa 203 kombi i Ford Fairlane
Pogoda dziś co prawda deszczowa i wietrzna - bardzo angielska, a ja do pracy dotarłem akurat autobusem. Nie zrażając się jednak zbyt mocno, postanowiłem, że po skończeniu pracy udam się do galerii by odwiedzić jeden z sądeckich empików (w sumie są obecnie dwa).
Zahaczając po drodze o prasę motoryzacyjną i czytając bardzo ciekawy materiał o szwedzkim Saabie 95 (Auto Świat classic - pierwszy raz w życiu kupiłem to pismo - cena 19,99), którego grupa zapaleńców z Polski postanowiła ściągnąć z zimnej północy nad Wisłę (sic), zajrzałem do działu z kolekcjami. Wypatrywałem Warszawy Kombi ze Złotej Kolekcji, a tymczasem na półce znajdowało się z dobre dziewięć sztuk Kultowych Wozów Policyjnych - w tym jakieś cztery tytułowe Fordy. Resztę tworzyły dwa kolejne numery. Niestety mimo bardzo usilnych prób w pierwszej chwili nie zauważyłem Warszaw. "Spóźniłem się. Podobnie jak z ostatnim Fiatem 125 4x4, który błyskawicznie zniknął z empików" - pomyślałem. Wtem jednak, w samym rogu, ku swojej własnej wielkiej uciesze, na specjalnym stojaku dostrzegłem trzy Warszawy. Pooglądałem je z każdej strony, a przynajmniej tyle ile dało się dojrzeć przez blistry. Do tego pochwyciłem Forda. Cena 6,99 zł zdecydowanie warta uwagi. Warszawa kosztowała wszak 29,99 pln. Po rozpakowaniu obydwu aut mogę stwierdzić jedno - nie brak im fajnych dla oka detali, zaś sama 203-jka zachwyca mnie swym kolorem. Model Warszawy jak się później okazało miał wadę przedniego lewego koła, właściwie opony. Wziąłem więc żyletkę i delikatnie przycinając gumę odciąłem jej nadmiar, który tworzył swojego rodzaju kłopotliwe wybrzuszenie. Teraz jest już jednak w porządku.
W następnym poście napiszę kilka słów o mojej dość szybko rozrastającej się kolekcji BMW, który liczy już pięć aut.Kto by pomyślał, że kiedykolwiek nabędę "beemkę". Wiadomo u mnie liczy się Audi ale jak wiadomo życie czasami lubi zaskakiwać.
Zahaczając po drodze o prasę motoryzacyjną i czytając bardzo ciekawy materiał o szwedzkim Saabie 95 (Auto Świat classic - pierwszy raz w życiu kupiłem to pismo - cena 19,99), którego grupa zapaleńców z Polski postanowiła ściągnąć z zimnej północy nad Wisłę (sic), zajrzałem do działu z kolekcjami. Wypatrywałem Warszawy Kombi ze Złotej Kolekcji, a tymczasem na półce znajdowało się z dobre dziewięć sztuk Kultowych Wozów Policyjnych - w tym jakieś cztery tytułowe Fordy. Resztę tworzyły dwa kolejne numery. Niestety mimo bardzo usilnych prób w pierwszej chwili nie zauważyłem Warszaw. "Spóźniłem się. Podobnie jak z ostatnim Fiatem 125 4x4, który błyskawicznie zniknął z empików" - pomyślałem. Wtem jednak, w samym rogu, ku swojej własnej wielkiej uciesze, na specjalnym stojaku dostrzegłem trzy Warszawy. Pooglądałem je z każdej strony, a przynajmniej tyle ile dało się dojrzeć przez blistry. Do tego pochwyciłem Forda. Cena 6,99 zł zdecydowanie warta uwagi. Warszawa kosztowała wszak 29,99 pln. Po rozpakowaniu obydwu aut mogę stwierdzić jedno - nie brak im fajnych dla oka detali, zaś sama 203-jka zachwyca mnie swym kolorem. Model Warszawy jak się później okazało miał wadę przedniego lewego koła, właściwie opony. Wziąłem więc żyletkę i delikatnie przycinając gumę odciąłem jej nadmiar, który tworzył swojego rodzaju kłopotliwe wybrzuszenie. Teraz jest już jednak w porządku.
W następnym poście napiszę kilka słów o mojej dość szybko rozrastającej się kolekcji BMW, który liczy już pięć aut.Kto by pomyślał, że kiedykolwiek nabędę "beemkę". Wiadomo u mnie liczy się Audi ale jak wiadomo życie czasami lubi zaskakiwać.
poniedziałek, 16 lutego 2015
Feryjny poniedziałek. Ładne BMW 1:43 od Bburago. Merc w pięknej rdzy
Pierwszy dzień urlopu-ferii zimowych przeznaczyłem na załatwienie kilku spraw. M.in. odebrałem moje Audi A4 B5 Avant od mechanika. Stało u niego od ostatniego wtorku, czyli niemal tydzień... Trzeba było zreperować napęd, a dokładniej zerwał się pasek napędu. Koszt z robocizną to 800 zł ale jak trzeba to trzeba i finał. Lepiej nawet nie myśleć ile modeli mógłbym za to nabyć. Odnośnie bohaterów tego bloga, to zaglądając do kilku sklepów natknąłem się na VW Santanę 1:34 od Welly w kolorze czarnym. Cena 15 złotych. Z jednej strony wysoko, z drugiej porównując z Krakowem (tam chodzą średnio po 22 zł) niewiele. Kupując model w kiosku miałem okazję uciąć sobie pogawędkę z na oko 50-letnim panem, który przyznał, że takie auta to "fajną sprawą jest kolekcjonować". Przyznałem mu rację dodając pół żartem pół serio, że za rozsądne pieniądze można mieć każdą brykę od Porsche po Audi ;) W kolejnym sklepie, właściwie na stacji benzynowej wypatrzyłem BMW 3 Series Touring od Bburago. Kolor granatowy, ładne wykonanie, szyberdach, ranty, plastikowe światła. Co prawda jak wspominałem już we wcześniejszych postach, nie kolekcjonuję modeli tej marki ale to auto spodobało mi się bardzo mocno, w dodatku jeździ takim mój kolega. I... nie będzie to chyba ostatni model tej bawarskiej marki.
Na zakończenie smaczek - Merc jedzony żywcem.
Na zakończenie smaczek - Merc jedzony żywcem.
--------------
W ub. tygodniu po pracy w N. Sączu odwiedziłem Empik zlokalizowany w galerii Trzy Korony. Chciałem obejrzeć nową kolekcję policyjnych wozów, która niedawno ukazała się na rynku. Co widać na poniższym zdjęciu, auta z tej serii nie schodzą jak gorące bułeczki. Jeśli chodzi o mnie, na razie nie zdecydowałem się na zakup auta z tej serii.
niedziela, 15 lutego 2015
Welly zaskakuje. Klasyk Volkswagen Golf I 1:34!
Przeglądając nowości od Welly natknąłem się na zapowiedź Volkswagena Golfa MK1 w skali 1:34-1:39! Piękny czerwony w dodatku GTI... Przyznam, jak tylko model ukaże się w sprzedaży (brak go na allegro, poza skalą 1:18 w magicznej cenie od 99 do 139 pln) od razu go kupię, a wygląda na solidnie wykonanego. W przedsprzedaży ma być dostępny na przełomie kwietnia i maja br. Moja matka chrzestna miała kiedyś takiego (lata 90-te) ale wujek mocno go porozbijał. Z tych czasów ostała się jeszcze bodajże żółta zapalniczka z logiem VW. Wracając do modelu, to zapewne kontynuacja polityki firmy po tym jak na rynku w tej skali pojawił się VW Santana. Szkoda tylko, że Welly nie myśli o skali 1:43. Takie auta rozeszłyby się jak ciepłe bułeczki.
I cały czas czekam na stare Audice :)
Zaznaczyłem również Audi TT. Wygląda naprawdę fajnie.
I cały czas czekam na stare Audice :)
Zaznaczyłem również Audi TT. Wygląda naprawdę fajnie.
poniedziałek, 19 stycznia 2015
Nowy zakup - Audi Quattro GT Bburago 1:43
Niedawno kupiłem długo poszukiwane Audi Quattro GT od jeszcze włoskiego Bburago. Model jest w dobrym stanie, ma problem z kalkomanią ale ogółem prezentuje się zachęcająco. W dodaktu pudełko - styl retro. Cena - pozytywna. Oto zdjęcia ->
wtorek, 13 stycznia 2015
Pierwszy wpis w 2015. Co nowego? Skale 1:24, 1:43 i 1:34 oraz 1:1 :)
Trochę mnie nie było ale wiadomo praca, praca, święta, sylwester, praca, sport - biegam i zleciało. W międzyczasie udało mi się nabyć Fiata 126 p z 1983 roku w całkiem dobrym stanie. Oczywiście skala 1:1 :) Wypatrzyłem go na olx i przyznam szczerze, był dość słabo "obfotografowany" i własnie w tym upatrzyłem swej szansy. Tym samym spełniłem jedno ze swych marzeń, jakim było kupno "PRL-owskiej" maszyny. Teraz przede mną "mały remont", który planuję na początku lutego :) "Malczan", "maluszek" długo stał w garażu przykryty kurzem i kocami.
Odnośnie modelarstwa. Powiem szczerze - właściwie napiszę - że znów zachłysnąłem się modelami w skali 1:24. Podobają mi się głównie modele Audi i BMW. Już od jakichś dwóch tygodni obserwuję kilka od Bburago i Welly. Ostatnio zauważyłem również na Orlenie BMW M3 od New Ray'a za "jedyne" 55 zł. Na dniach zapewne kupię kilka aut :)Na dobry początek. Swojej narzeczonej mówię, że trzymają wartość, a nawet z czasem stają się cenniejsze, co przecież jest prawdą więc nie wyrzucam pieniędzy w błoto :)
Skala 1:43 na razie w miejscu. Ani nie nabyłem żadnego samochodu, ani też nie sprzedałem. Ale również "na dniach" pewnie odwiedzę jeden ze sklepów i popatrzę na Bburago i Welly.
Swoją drogą, w okresie świątecznym pstrknąłem dwa zdjęcia. W Lidlu i Biedronce nie brakowało fajnych prezentów, choćby Ferrari z całym serwisem. Miałem na nie chrapkę ale ostatecznie go nie kupiłem.
Skala 1:34 to ostatnia ze skal, którym się dość uważnie przyglądam. Jest kilka aut, które chcę mieć. Ostatnio, jeszcze na początku grudnia ub. roku, czyli w przedświątecznym szale, kupiłem na allegro Toyotę Corollę Welly. Jest super. Otwierane drzwi, a precyzja wykończenia tak nadwozia, jak również wnętrza, robi wrażenie in plus. W sklepie kupiłem dodatkowo Peugeota 504, Mercedesa C-Class i Forda Crown Victorię w wersji policyjnej.
W związku z nowym rokiem 2015 mam postanowienie -odzywać się częściej, a co za tym idzie publikować na blogu chociaż dwa razy w msc. Zobaczymy jak to wyjdzie w "realu" ale zapewne raz będzie częściej, raz rzadziej.
Cieszę się, że zaglądacie na tę stronę, komentujecie i niejednokrotnie chwalicie moje zbiory pisząc np. na mojego maila. Dziękuję. Chciałbym również życzyć Wam, by Wasze zbiory i pasja rozrastały się w dobrym tempie i by radość z bycia kolekcjonerem nie odpuszczała Was ani na krok!
Odnośnie modelarstwa. Powiem szczerze - właściwie napiszę - że znów zachłysnąłem się modelami w skali 1:24. Podobają mi się głównie modele Audi i BMW. Już od jakichś dwóch tygodni obserwuję kilka od Bburago i Welly. Ostatnio zauważyłem również na Orlenie BMW M3 od New Ray'a za "jedyne" 55 zł. Na dniach zapewne kupię kilka aut :)Na dobry początek. Swojej narzeczonej mówię, że trzymają wartość, a nawet z czasem stają się cenniejsze, co przecież jest prawdą więc nie wyrzucam pieniędzy w błoto :)
Skala 1:43 na razie w miejscu. Ani nie nabyłem żadnego samochodu, ani też nie sprzedałem. Ale również "na dniach" pewnie odwiedzę jeden ze sklepów i popatrzę na Bburago i Welly.
Swoją drogą, w okresie świątecznym pstrknąłem dwa zdjęcia. W Lidlu i Biedronce nie brakowało fajnych prezentów, choćby Ferrari z całym serwisem. Miałem na nie chrapkę ale ostatecznie go nie kupiłem.
Skala 1:34 to ostatnia ze skal, którym się dość uważnie przyglądam. Jest kilka aut, które chcę mieć. Ostatnio, jeszcze na początku grudnia ub. roku, czyli w przedświątecznym szale, kupiłem na allegro Toyotę Corollę Welly. Jest super. Otwierane drzwi, a precyzja wykończenia tak nadwozia, jak również wnętrza, robi wrażenie in plus. W sklepie kupiłem dodatkowo Peugeota 504, Mercedesa C-Class i Forda Crown Victorię w wersji policyjnej.
W związku z nowym rokiem 2015 mam postanowienie -odzywać się częściej, a co za tym idzie publikować na blogu chociaż dwa razy w msc. Zobaczymy jak to wyjdzie w "realu" ale zapewne raz będzie częściej, raz rzadziej.
Cieszę się, że zaglądacie na tę stronę, komentujecie i niejednokrotnie chwalicie moje zbiory pisząc np. na mojego maila. Dziękuję. Chciałbym również życzyć Wam, by Wasze zbiory i pasja rozrastały się w dobrym tempie i by radość z bycia kolekcjonerem nie odpuszczała Was ani na krok!
Subskrybuj:
Posty (Atom)













